piątek, 20 czerwca 2014

Nicki Minaj!

Święta! W końcu. Tak długo o nich marzyłam. Odpoczynek od pracy. Dzień całkowicie spędzony z rodziną. Jestem taka zadowolona.
Podeszłam do szafki, aby wyciągnąć kolekcje talerzy mojej mamy. Wyciąga je tylko na specjalną okazję. Powoli zaniosłam je na stół i rozłożyłam. Mama pewnie wydzierałaby się gdyby coś im się stało. Przygotowywaliśmy różne potrawy. O tym marzyłam przez cały rok. W końcu w całym domu rozbrzmiał dzwonek do drzwi. Ja szybkim krokiem wparowałam do przedpokoju i otworzyłam. Taaak! Ciocia Olivia! Za nią najbardziej tęskniłam. Gdy byłam mała ona zawsze się mną zajmowała.
-Hey! - rzuciłam się jej w ramiona.
-No cześć Nicki! Jak się masz? Dawno się nie widziałyśmy...
-No tak to prawda. Jak się mam? Dobrze, a nawet bardzo dobrze! A Ty? Jak tam u Ciebie?
-Hmm...Po staremu. Wiesz wujek ciągle się obija. - wskazała wzrokiem na wujka stojącego za nią. On tylko przewrócił oczami a ona popadła w lawinę śmiechu. - Ale oprócz tego jest całkiem nieźle.
-To świetnie. Chodźcie do kuchni i salonu.
Weszliśmy szybkim krokiem do salonu a tam czekały na nas same pyszności!
*1h później*
Czas na prezenty! Rozpakowałam swój i co ujrzałam? Piękną sukienkę, oraz kosmetyki. Tak! W końcu! Ja dawałam prezent mamie i cioci. Dałam im dużo kosmetyków i innych różnych bzdur.
-Ok kochani muszę coś ogłosić! A więc jestem w ciąży! - powiedziałam dumna z siebie.
-To gratulacje! - odpowiedziała ciocia, a wszyscy zaczęli bić brawo!
*2h później*
Byłam już lekko senna, a wujek zanudzał mnie opowieściami z Narnii. Oczy same mi się zamykały. Jak widząc on tego nie zauważył, albo mu to nie przeszkadzało bo nawijał jak katarynka. Bez przerwy. A może mi się tylko wydawało? W końcu byłam taka śpiąca, ze chyba byłam w półśnie.
Wreszcie przestał. Była cisza i spokój. Położyłam się na kanapie. Mama z ciocią rozmawiały w kuchni, a wujek coś pożerał! Zasnęłam. Obudziłam się rano i ujrzałam jeszcze kurtkę cioci i buty wujka. Ucieszona poszłam posprzątać po wczorajszym. Tak! To zdecydowanie był najlepszy dzień w roku!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz